Historia imienia Jon splata się z dziejami religii abrahamowych. W Starym Testamencie gołąb stanowił symbol pokoju i nadziei, co znalazło odzwierciedlenie w nadawaniu imion z jego motywem. Wspomniany w Piśmie Świętym Noe wysłał gołębia, aby sprawdzić, czy wody potopu opadły, a jego powrót oznaczał ląd i odnowienie życia. To wydarzenie miało zasadniczy wpływ na symbolikę imienia Jon jako zwiastuna nowego początku i Bożego miłosierdzia.
W tradycji chrześcijańskiej imię to utrwaliło się w postaci łacińskiego Ioannes, co dało początek różnym wariantom w językach europejskich: John (ang.), Johann (niem.), Giovanni (wł.), Juan (hiszp.) czy Jean (fr.). W średniowieczu imię cieszyło się ogromnym powodzeniem wśród królów i świętych, co przyczyniło się do jego szerokiego rozpowszechnienia.
W Polsce odpowiednikiem Jon był Jan, od którego wywodziło się kilkanaście zdrobnień i form przydomkowych (Janek, Jasio, Jaś). Dopiero w XX i XXI wieku, w dobie globalizacji, formy skrócone i pochodne zaczęto wykorzystywać jako samodzielne imiona. W rezultacie Jon zaczął pojawiać się w krajowym rejestrze, obok klasycznych wariantów, jako wyraz nowoczesności i otwarcia na kulturę zachodnią.
Obchody imienin Jona nie są wprawdzie tak rozpowszechnione jak te związane z Janem, jednak coraz częściej pary decydują się na organizowanie skromnych przyjęć w dniu swojej ulubionej daty imienin, czerpiąc z tradycji anglosaskiej, gdzie imieniny często zastępują obchody urodzin. Jest to dodatkowy element, który wzbogaca lokalne zwyczaje i łączy je z globalnymi trendami.